Wiesław Rozłucki przez 15 lat kierował warszawską giełdą. To dzięki niemu stała się największym parkietem w regionie

Bartosz Chyż, czyta: Błażej Grygiel, montaż: Filip Chmielewski
30.05.2014 16:40
Wiesław Rozłucki miał 43 lata, kiedy w kwietniu 1991 r. w dawnej siedzibie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej rozległ się pierwszy giełdowy dzwon. To, że giełda miała siedzibę w budynku partii, określano ?historycznym rewanżem za komunizm?.

Sam Rozłucki tak wspominał pierwszą sesję: - Z piwnicy przywiozłem w bagażniku logo giełdy, które wykonał mój sąsiad plastyk. Nie było telefonów. Komputery mieliśmy wypożyczone z jakiejś fundacji i nazajutrz musieliśmy je oddać. Sesje odbywały się raz w tygodniu. Gdy następnego dnia wszedłem do sali notowań, wszystko było uprzątnięte, jakby nigdy nic się tam nie działo.

Zobacz więcej odcinków
A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX