Do tej grupy autorzy badania zaliczyli m.in. cieśli, stolarzy, ślusarzy, murarzy, hydraulików, elektryków, operatorów wózków widłowych i spawaczy. Polacy wykonujący takie zawody są mile widziani na zagranicznych rynkach pracy, nie tylko w budownictwie, ale też w stoczniach czy w przedsiębiorstwach logistycznych. - Dla zagranicznego pracodawcy personel z naszego kraju jest niedrogi, sumienny i uniwersalny, a tym samym cenny. Cechą charakterystyczną naszych pracowników pozostaje wszechstronność, wielu dobrych fachowców rozwija się nie w jednym kierunku, ale co najmniej w kilku - mówi Joanna Wargin z Agencji Doradztwa Personalnego i Pracy Tymczasowej IPF. Dodaje, że osoby, które ukończyły szkoły budowlane z powodzeniem sprawdzają się na stanowiskach zarówno murarza, jak i zbrojarza czy wykończeniowca. Jednak określanie się mianem "złotej rączki" czasem może bardziej zaszkodzić niż pomóc w zdobyciu zajęcia na obczyźnie. Część pracodawców ma wręcz "alergię" na wszystko potrafiących kandydatów, gdyż ceni przede wszystkim konkretne specjalizacje. - W przypadku zawodów takich jak spawacz wymagane są dokumenty świadczące o co najmniej trzyletnim doświadczeniu i aktualne certyfikaty - przypomina Joanna Wargin. Zdarza się, że należy przedstawić uprawnienia do wykonywania zawodu wydane za granicą. Wiele na ten temat mogą powiedzieć np. elektrycy pragnący zarabiać w Norwegii. Niekiedy trzeba posiadać prawo jazdy kategorii B i własny samochód. Standardowo od "fizycznych" wymagana jest znajomość języka obcego w stopniu komunikatywnym. Do pośredników docierają też propozycje "na już", więc olbrzymie znaczenie ma gotowość kandydata do szybkiego wyjazdu z kraju. - Często w ofertach zatrudnienia pojawiają się ograniczenia wiekowe, które w przypadku ciężkich zajęć fizycznych lub zadań wymagających szybkości i precyzji są zrozumiałe - mówi Joanna Wargin.
Ocena:
18 głosów
Tylko jeden zawód dla kobiet (sekretarko-masażystka)»
Potrzebni sa tylko potulni pracownicy co dadza sie wykorzystywac, beda pracowac po 12 godzin dziennie, spedzali pozostale 2 godziny ogladajac bzdurne TV na swoich LCD i jeszcze beda sie »
Dziwny artykuł. Co to jest za zawód "członek zarządu"?Dlaczego nie ma: lekarzy, nauczycieli, geologów, geodetów, matematyków, fizyków, chemików, architektów, biologów molekularnych? Czy to »