Zabójcza nuda w pracy

Katarzyna Kozak
21.04.2017 17:07
A A A

Fot. Shutterstock

Jest tak samo destrukcyjna jak nadmiar pracy i ma objawy wypalenia zawodowego. Nuda - a konkretnie przerdzewienie - dotyczy najczęściej osób, które wykonują mało ambitne zadania.

O tym jak niebezpieczne dla zdrowia jest przeciążenie pracą i nadmierny stres wiemy wszyscy. Okazuje się jednak, że równie niszcząca może być nuda w pracy.

W 2007 roku dwóch Szwajcarów opublikowało książkę „Diagnose bore-out”, w której opisują zjawisko przerdzewienia zawodowego, wynikające ze znużenia wykonywanymi obowiązkami. Przerdzewiały pracownik, to ktoś, kto wykonuje mało ambitne czynności, często poniżej kwalifikacji zawodowych. Jest zniechęcony, apatyczny i nie wykazuje zaangażowania. Według autorów wspomnianej książki, Philippa Rothlina i Petera Werdera, przerdzewienie często dotyczy urzędników i pracowników instytucji finansowych. Doświadczają go też osoby, których praca polega na czekaniu, np. recepcjonistki w hotelach, ochroniarze itp. Jest szczególnie dotkliwa w sytuacji, kiedy w firmie występuje zakaz wypełniania czasu miedzy jednym a drugim zajęciem czynnościami typu surfowanie w sieci, oglądanie filmów, czy czytanie książek.

Wyjście z sytuacji

Jak pokazuje badanie firmy Work Service z kwietnia 2017 r., w Polsce aż jedna trzecia pracowników chce zmienić pracę z powodu nudy i rutyny. Na znaczeniu zaczynają tracić pieniądze, a zyskuje potrzeba awansu i samorealizacji. Każdemu więc w firmie powinno zależeć, aby pracownicy optymalnie wykorzystywali swój czas w pracy i wykazywali się dużym zaangażowaniem. Pracodawcy – ponieważ nuda i przerdzewienie ogranicza wydajność podwładnych i zmniejsza potencjalny zysk firmy, a także pracownikom, ponieważ źle wpływa na psychikę, generuje stres, sprzyja depresji i podważa wiarę we własne możliwości. Jak ograniczyć ryzyko przerdzewienia?

Przyznanie się przed szefem do tego, że jesteśmy znużeni obowiązkami może skończyć się różnie. W idealnej sytuacji są pracownicy, którzy mogą otwarcie porozmawiać z przełożonym o zwiększeniu zakresu swoich obowiązków lub przeniesieniu do innego działu. Zdaniem Rothlina, pracownicy powinni domagać się powierzenia ciekawszych i bardziej ambitnych zadań lub znaleźć sobie dodatkowe zajęcie. Można też poprosić o możliwość pracy zdalnej przez 1-2 dni w tygodniu – w domu między jednym a drugim zadaniem można zrobić coś konstruktywnego, np. prasowanie czy naprawa krzesła. Jeśli to nie pomoże, warto rozważyć zmianę pracy.

Komentarze (4)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mjunhy

    Oceniono 7 razy 5

    za rok idę na wcześniejszą emeryturę i to dopiero będzie nuda ale chyba będę pędził bimber

  • Gość: dandylion

    0

    Ja jak się nudzę to oglądam kotki na youtube, robię prasówkę, idę do sklepu na dole, bawię się telefonem albo parzę kawę.

  • Gość: dobra rada

    Oceniono 7 razy -3

    Genialne myślenie, na totalne zidiocenie!!! Ludzie wyluzujcie trochę, "dzielenie włosa na czworo" nigdy nie było dobrym pomysłem, a dzielenie go jeszcze "do kwadratu" - to już jest "psychoprzegięcie". Nie radzisz sobie z emocjami - zajmij się czymś- co lubisz, co ci sprawi zadowolenie, czy wyciszenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX