O co musisz zapytać rekrutera, żeby wiedzieć, czy przyjąć tę pracę

map
04.05.2017 19:47
A A A

123RF

Wielu kandydatów nie wykorzystuje możliwości, jakie niesie ze sobą możliwość zadawania pytań potencjalnemu pracodawcy. Tymczasem wiedza, którą możemy dzięki nim zyskać jest niezbędna przy podejmowaniu decyzji, czy w ogóle chcemy związać się z daną firmą.

- Kandydaci najczęściej pytają o proste sprawy. Na przykład o to ile trwa przerwa na lunch, czy jest możliwość dostania miejsca parkingowego, albo darmowa kawa? Rzadko padają pytania o to, jakie perspektywy rozwoju w długim okresie niesie ze sobą dane stanowisko lub czy odnajdą się w danej organizacji charakterologicznie - mówi Ewa, która rekrutacją zajmuje się od blisko dekady. Jej zdaniem kandydaci tak bardzo skupiają się na tym, żeby sprostać oczekiwaniom pracodawcy, że zupełnie zapominają o tym, że decyzja leży również po ich stronie.

O co warto zapytać, żeby mieć pewność, że dana firma to miejsce dla nas?

Do jakich projektów/zadań zostanę przydzielony/przydzielona w ciągu pierwszych trzech miesięcy?

Odpowiedź na to pytanie pozwoli nie tylko ocenić atrakcyjność danej oferty, ale przede wszystkim umożliwi poznanie realnych oczekiwań odnośnie danego stanowiska.

Jeżeli zespół w danym momencie nad czymś pracuje, a my mamy go wesprzeć od pierwszych dni, dobrze o tym wiedzieć z wyprzedzeniem.

Co może mi Pan/Pani powiedzieć o zespole, do którego mam dołączyć?

Atmosfera w pracy jest jednym z głównych powodów dla których odchodzimy z firmy bądź mimo np. kiepskiej płacy tkwimy w niej latami. Kilka słów na temat zespołu (przedział wiekowy, liczba osób, średni staż, skala rotacji i poziom zażyłości między pracownikami) pozwoli nam z grubsza ocenić, czy w danym miejscu panuje klimat zbliżony naszym oczekiwaniom. 

Jaki typ pracownika najlepiej sprawdza się w państwa firmie?

Jeżeli dana organizacja premiuje grę zespołową i swoją polityką dąży do wyrównywania szans i skali osiągnięć, a my lubimy się wyróżniać i mamy osobowość lidera, to niekoniecznie dobrze się w niej poczujemy.

To bardzo ważne, żeby już na wstępnym etapie poznać wartości, jakie premiowane są w danym miejscu. Dzięki temu w przyszłości unikniemy rozczarowań.

Czym kierują się przełożeni oceniając jakość i efektywność pracy?

Odpowiedź na to pytanie powinna pomóc nam w oszacowaniu szans na zrobienie kariery w danym miejscu. Jeżeli firma nie posiada jasnej ścieżki rozwoju przypisanej do danego stanowiska, a ocena jakości naszej pracy będzie czysto uznaniowa, możemy założyć, że ewentualny awans lub podwyżka będą trudniejsze do otrzymania niż w firmach, w których te kwestie zostały uregulowane. 

Komentarze (5)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kserkses

    Oceniono 24 razy 16

    Uwielbiam to dorabianie ideologii do pracy. Ja pracuję 8h 5x w tygodniu i do widzenia. Ważniejsze jest moje życie poza pracą i atmosfera w rodzinie, a nie kontakty z jakimiś randomami w pracy.

  • Gość: ccc

    Oceniono 9 razy 9

    HRowy bełkot: HRy to są ludzie wyćwiczeni w patologicznym kłamaniu; kandydat nie dowie się nic istotnego przed podjęciem pracy.

    W polskich warunkach zbytnie wypytywanie zakończy proces rekrutacyjny.

  • e_gregor2

    Oceniono 5 razy 5

    To są ważne pytania ale raczej nie ma co liczyć na szczerą i uczciwą odpowiedź. Pytajcie zawsze o rotację. Liczbami można troche manipulować ale też trudniej skłamać niż odpowiadając na pytanie "jaka jest atmosfera w dziale?"

  • theorema

    Oceniono 5 razy 5

    czasem zbyt wiele wiedzy nie pomaga...co z tego, że niekiedy ktoś "od pierwszego wejrzenia' nie lubi przyszłej szefowej, albo po minucie siedzenia na korytarzu instytucji, wie, jaka jest tam podła atmosfera...skoro czasem musi po prostu taką robotę wziąć, bo nie stać go na grymaszenie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX