Czego kandydaci oczekują od rynku pracy?

map
12.05.2017 18:07
A A A

Fot. 123RF

Jak wynika z raportu ManpowerGroup Solutions*, obecnie kandydaci oczekują kompleksowych informacji na temat potencjalnego pracodawcy i warunków zatrudnienia. Czasy, kiedy ogłoszenia składały się jedynie z wymagań mamy już za sobą.

Przez wiele lat pracodawcy byli na uprzywilejowanej pozycji, m.in. dlatego, że kandydaci nie mieli dostępu do wielu źródeł informacji na temat ich oraz stanowisk, na które aplikują. Ale to się właśnie zmienia i nie chodzi tu jedynie o bardziej szczegółowy opis stanowiska.

Jakie informacje kandydaci uważają za najważniejsze?

Zarówno w ujęciu globalnym, jak i w Polsce, najistotniejszym czynnikiem przy wyborze miejsca pracy jest wysokość wynagrodzenia. Wskazuje na nią zdecydowana większość naszych rodaków (87 proc.) i ponad połowa respondentów na świecie (59 proc.). Zaraz za nią, jako najistotniejsze, podawane jest kryterium rodzaju pracy (52 proc. w Polsce i 53 proc. globalnie), a następnie lokalizacja miejsca pracy (40 proc. w Polsce i 34 proc. globalnie), które zamyka pierwszą trójkę. Na kolejnych, wymienianych przez kandydatów miejscach, znalazły się możliwości rozwoju (39 proc. wskazań, zarówno w Polsce, jak i na świecie), a także elastyczność godzin pracy (31 proc. w Polsce i 38 proc. na świecie). Oferowane świadczenia dodatkowe, jak i marka pracodawcy to czynniki, które są istotne, ale wskazywane są na końcu przez polskich kandydatów (odpowiednio 16 proc. i 14 proc.), podczas gdy w ujęciu globalnym posiadaj mocniejszą pozycję (odpowiednio 38 proc. i 20 proc.).

Przejrzystość wynagrodzeń

Jak wynika z badania ManpowerGroup Solutions, średnio 44 proc. kandydatów na całym świecie posiada informacje o wysokości wynagrodzenia przed aplikowaniem na dane stanowisko, a zatem ma wiedzę o bardzo istotnym czynniku motywującym dla kandydatów. Jednak poziom dostępu do informacji różni się w zależności od rynku.

Do informacji o wysokości wynagrodzenia ma dostęp ponad połowa kandydatów z Chin, Japonii, Meksyku, Brazylii i Panamy. Z kolei najsłabiej poinformowani są Szwedzi i Norwegowie, gdzie dostęp do takich danych deklaruje mniej niż 20 proc. ankietowanych.

W Polsce dostęp do informacji o oferowanych stawkach płac deklaruje 54 proc. badanych. – Ponad połowa respondentów z Polski deklaruje, że ma dostęp do informacji o wynagrodzeniu przed aplikowaniem na daną ofertę, co stanowi dość dobry wynik, ale warto zwrócić uwagę, że chodzi tu o dane niekoniecznie otrzymane od potencjalnego pracodawcy – komentuje Alex Bojarski z ManpowerGroup Solutions.

Kandydaci z coraz większą łatwością potrafią zdobywać informacje, które nie zawsze firmy chcą ujawniać od razu. Anonimowość internetu sprawiła, że stał się on idealną platformą do wymiany informacji na temat firmy i wynagrodzenia. Z perspektywy pracodawców warto jednak stosować większą otwartość w tym obszarze, co może wpłynąć na przyciągnięcie do nich nowych kandydatów.

Zalety informacji o dodatkowych świadczeniach

Na całym świecie kandydaci deklarują chęć posiadania informacji o dodatkowych świadczeniach oferowanych przez potencjalnych pracodawców. Już 38 proc. z nich uznaje, że dodatkowe świadczenia związane z danym stanowiskiem lub przedsiębiorstwem są jednym z trzech najważniejszych czynników wpływających na ich decyzje zawodowe.

W Polsce potwierdziło to 39 proc. respondentów. Poziom wiedzy o dodatkowych świadczeniach przed aplikacją na określone stanowisko wzrósł wśród kandydatów z Wielkiej Brytanii i Australii bardziej niż w przypadku mieszkańców USA, Meksyku i Chin. Ta sytuacja może wynikać ze stałej oferty atrakcyjnych świadczeń dla pracowników w Wielkiej Brytanii i Australii w porównaniu do pozostałych państw.

*W międzynarodowym badaniu preferencji kandydatów wzięło udział blisko 14 000 aktywnych zawodowo osób w przedziale wiekowym 18-65 lat, które zdradziły, co jest dla nich ważne podczas poszukiwania pracy. Badanie zostało przeprowadzone w 19 różnych państwach, w tym w Polsce. Badanie zostało przeprowadzone przez firmę
ManpowerGroup Solutions, największego na świecie dostawcy usług RPO, należącego do ManpowerGroup (NYSE: MAN).

Komentarze (28)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • brunon_k

    Oceniono 50 razy 48

    Kandydat ma prawo znać proponowane wynagrodzenie na danym stanowisku przed aplikowaniem.
    To jest w końcu jego czas i jego pieniądze, gdy umawia się na rozmowę kwalifikacyjną na której dopiero dowiaduje się, że stracił czas i pieniądze na dojazd, a wynagrodzenie jest na poziomie stażysty.
    27 lat na to czekałem. Na troszeczkę przejrzystości w tym kraju.

  • opiniamoja

    Oceniono 34 razy 34

    najpierw testy komputerowe, potem rozmowa, 2 spotkania, wszystko pięknie, a na koniec kandydat mówi, że chce 3 tys. na rękę, a potencjalny pracodawca prawie ma zawał, że tak dużo - LITOŚCI !!!!!!

  • wojtek1506

    Oceniono 30 razy 30

    Potencjalny pracownik znając stawkę 13zł/h brutto ,chciałby wiedzieć ile godzin dziennie ponad 12 oficjalnie musi przepracować , ile ton miesięcznie rozładowac ,dlaczgo wynagrodzenie otrzyma do 25 dnia następnego miesiąca,o gwarancji otrzymania wynagrodzenia nie wspominając,itp,itd

  • Gość: ryś

    Oceniono 37 razy 27

    Gdy zdecydowana większość wynagrodzeń w Polsce dla nowozatrudnionych pracowników (jak też z dużym stażem) to kwota minimalna, przewidywalność wynagrodzeń 52% wydaje się zaniżona.

  • Gość: Der

    Oceniono 15 razy 15

    Na gazeta /praca to jest dopiero patologia. Przykład. Szukam pracy za granicą. 80 % ogłoszeń które redakcja publikuje pochodzi od dwóch trzech agencji które zasmiecaja portal tymi samymi ogłoszeniami od miesięcy. I tak w poniedziałek agencja L umieszcza 50 - 100ogłoszeń w których szuka od budowlanca po sprzątaczki bez żadnych szczegółów czysty spam mający na celu budowanie bazy danych kandydatów , we wtorek agencja K a w środę S i od miesięcy są to te same ogłoszenia . Żeby dotrzeć do pozostałych 20 % które mają jakąś treść trzeba się przebić przez kilka stron po 25 ogłoszeń szitu. Na innych portalach lepiej sobie ze spamem radzą.

  • Gość: muzyk

    Oceniono 12 razy 12

    na profilu mam pracę dla freelancera(facebook) administrator próbuje wdrozyć obowiązkową informację o zarobkach. Na razie idzie ciężko, osoby proponujące pracę stosują wykręty typu "wynagrodzenie zależne od zaangażowania, faktycznej ilości pracy, doświadczenia"...A ostatnio np. taki kwiatek z portalu pracuj w kulturze, Sinfonia iuventus szuka specjalisty od marketingu. Zakres obowiązków - ho-ho, na 3 etaty, od szukania sponsorów, przez sprzedaż miejsc na widowni, opiekę nad artystami, po pisanie wniosków o granty...oczywiście pensji nie podano. Ale każdy, kto to czyta spodziewa się co najmniej kilkunastu tysięcy. ja od siebie dołożyłabym karetkę oczekującą pod biurem i personel z kroplówką, gdy po 20 godzinach pracy w stresie ów specjalista zasłabnie, albo dostanie zawału. W praktyce będzie pewnie niska pensja plus ewentualnie premie uznaniowe za wywalczone granty, choć zawsze jest tak, że sukces ma wielu ojców...więc dostać swój kawałek tortu będzie trudno. No cóż, pozostaje niezawodna poczta pantoflowa, w mojej branży stratuje się czasem w konkursach wymagających miesiąca przygotowań, w innych miastach, a nawet państwach i człowiek chce wiedzieć, czy po przeprowadzce w razie wygranej w ogóle przeżyje za proponowane wynagrodzenie. Dziwne, że za granicą stawka jest zawsze podana od razu, tylko u nas tajemnica...a może wstyd?

  • Gość: jaszczomb

    Oceniono 11 razy 11

    Cebulandia......Polandia.....Republika Bananowa......San Escobar.

  • Gość: aaa

    Oceniono 9 razy 9

    Po pierwsze kasa tj. widełki ile zarobię, po drugie rzetelnie zmiany i wymiar pracy.

  • ranita_08

    Oceniono 6 razy 6

    Tak powinni byc. W tej chwili najcześciej ogłoszenia pełne są wymagań a jedyne, co czasami można w tych ofertach znaleźć w sekcji "oferujemy" - to "praca w młodym,dynamicznym zespole, możliwość rozwoju". Czy zespół jest młody czy "stary" to naprawdę nie jest ważne. Ważne natomiast, bym nie brała urlopu i nie jechała na drugi koniec miasta tylko po to, by po rozwiązaniu kołku testów dowiedzieć sie, ze płaca jest na poziomie kasjerki z biedronki. Rozumiem, ze wynagrodzenie jest zależne od kwalifikacji ale jakieś widełki orientacyjne można podać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX