7 cech, dzięki którym odnajdziesz się w branży IT

red
27.06.2017 18:23
A A A

123RF

Współczesny informatyk nie musi mieć wykształcenia technicznego. Nie zgadniecie, jakie cechy wystarczą, żeby rozpocząć pracę w jednej z najbardziej przyszłościowych i najlepiej płatnych branż.

Dla wielu młodych ludzi bycie programistą to spełnienie marzeń. Coraz częściej też osoby niezadowolone z dotychczasowej pracy lub studiów postanawiają się przebranżowić. Zapotrzebowanie na specjalistów jest ogromne. Sprawdź, czy masz niezbędne predyspozycje.

Chęć rozwoju

Nowości w branży IT pojawiają się każdego miesiąca, a technologie sprzed kilku lat są pomijane przy nowych projektach. Idealny programista nie tylko chce rozwikłać problem, ale pasjonuje go rozwiązanie zagadnienia w najlepszy sposób, np. z zastosowaniem gotowej metody, która parę miesięcy temu weszła na rynek.

To właśnie ciągła chęć rozwoju powoduje, że szybko uzupełnia się braki potrzebnej wiedzy. Nawet, jeśli programista jest początkujący i nie ma doświadczenia komercyjnego, ale udowodni pracodawcy, że chce się uczyć, jest bardzo dobrym kandydatem do pracy i będzie wzięty pod uwagę w procesie rekrutacji.

Lenistwo

To nie żart! Programista powinien szukać przede wszystkim najprostszych rozwiązań. Czas jego pracy jest stosunkowo drogi, więc często bardziej opłaca się zajrzeć do baz gotowych programów i je wykorzystać (nawet za opłatą) niż poświęcać godziny na samodzielne pisanie wszystkiego od nowa. Bardzo mile widziana jest również automatyzacja pracy.

Umiejętność nauki od innych

Każdy, kto choć trochę programował wie, że kodowanie bardzo często polega na znalezieniu gotowego rozwiązania, wielokrotnie sprawdzonego w innych projektach. Jeśli programista jest gotów przełamać się i stwierdzić, że ktoś inny przed nim rozwiązał problem wystarczająco dobrze, będzie pracował znacznie efektywniej od osoby, która będzie przekonana, że wszystko musi zrobić po swojemu.

Znajomość języka angielskiego

Bierna znajomość języka angielskiego w piśmie przydaje się w zrozumieniu czytanej dokumentacji czy przy obsłudze programów. Warto jednak wiedzieć, że przy programowaniu korzysta się z branżowego żargonu, który nawet anglojęzyczni programiści poznają naturalnie w trakcie pracy.

Motywacja

Stosunkowo wysokie pensje, ładne biura, pokoje relaksu, dodatkowe atrakcje - to nie wymysły działów HR, ale dodatkowe motywatory do pracy, która wbrew pozorom jest wymagająca. Programista musi być zdeterminowany, chcąc rozwiązywać problemy, oraz zmotywowany - tak samo na początku kariery, kiedy co chwilę natrafia na przeszkody, z którymi ciężko sobie samemu poradzić, jak i po paru latach pracy, kiedy musi zgłębiać wiedzę, chcąc pozostać na topie.

Analityczne myślenie

Zdolności analityczne, czytanie ze zrozumieniem i umiejętność logicznego myślenia są istotne dla prawie każdego programisty, który powinien potrafić rozpoznawać składowe danego zagadnienia i znajdować zależności między nimi. Przydatna jest także zdolność abstrakcyjnego myślenia, która pomaga odkrywać optymalne rozwiązania i rozwijać się w kierunku bardziej zaawansowanych technologii, np. JavaScript lub Java.

Z kolei znajomość matematyki na poziomie wyższym niż to wyniesione ze szkoły podstawowej przydaje się praktycznie tylko przy programowaniu gier komputerowych. W podjęciu decyzji czy programowanie jest dla nas i nad którymi cechami warto jeszcze popracować, aby praca w IT była łatwiejsza i przyjemniejsza, pomogą darmowe testy predyspozycji, które można znaleźć w internecie np. kodilla.com/pl/test

Pasja

Trudno jest być dobrym w czymś, czego się nie lubi. Gdy programowanie staje się przyjemnością, to naturalnie pojawia się też chęć rozwoju, uczenia się, zdobywania wiedzy, rodzi się też cierpliwość, satysfakcja i zadowolenie. Tak naprawdę właśnie od tego trzeba zacząć.

Oczywistym jest, że nie dowiemy się czy lubimy coś, czego nigdy nie spróbowaliśmy. Dlatego zanim podejmie się decyzję o przebranżowieniu, należy sprawdzić, czym tak naprawdę jest programowanie.

Na początek zalecane są kursy z HTML lub CSS, które pokazują ideę kodowania (przykład darmowego kursu). Podczas takiego warsztatu można samodzielnie stworzyć prostą stronę internetową lub zająć się jej elementami. Jeśli rozwiązywanie praktycznych zadań związanych z kodowaniem sprawi przyjemność, można świadomie wybrać odpowiedni kierunek studiów lub szybki bootcamp informatyczny, czyli naukę przez internet.

Komentarze (9)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ks-t

    Oceniono 8 razy 6

    Matematyka wyższa może nie jest potrzebna. Ale logika matematyczna to podstawa, a tego w podstawówce raczej nie uczą. Strony internetowe to nie informatyka. Takie rzeczy robi każdy umiejący czytać i pisac korzystając z gotowych szblonów. APlikacje Webowe to co innego - ale to nie ma nic wspólnego ze stroną internetową w rozumieniu Autora. Osobiście uważam że studia techniczne dają lepsze przygotowanie do tego zawodu. Z mojego doświadczenia wynika że ok 10% absolwentów informatyki będzie poprawnymi a z czasem dobrymi programistami. TO jest niestety zawód wymagający talentu a ten nie rodzi się na kamieniu. POzostali mogą pracować w zawodach związanych z informatyką, czasami nawet lepiej płatnymi - kierowników projektów, analityków businesowych, zarządców baz danych itp. ALe to wymaga z reguły dodatkowej specjalizacji. Wg mnie najlepsza konfiguracja to mgr inż informatyk z porządnej politechniki z dodatkowym (np. podyplomowym) wykształceniem ekonomicznym, wieloma kursami bazodanowymi i PASJĄ.

  • Gość: sztucznypolak

    Oceniono 9 razy 5

    "Współczesny informatyk nie musi mieć wykształcenia technicznego."
    Dobry informatyk nigdy nie musial miec wyksztalcenia technicznego.
    Najlepsze jest dobre wyksztalcenie w kierunku Computer Science (ktore jest zazwyczaj realizowane na uniwersytetach, a nie uczelniach technicznych).
    "Z kolei znajomość matematyki na poziomie wyższym niż to wyniesione ze szkoły podstawowej przydaje się praktycznie tylko przy programowaniu gier komputerowych."
    Autor nie wie, co to jest informatyka. Istotnie, zeby zbudowc strone internetowa, nie trzeba *wcale* znac matematyki. Ale zareczam, ze jest wiele dziedzin pomiedzy strona "zakupowa" a grami komputerowymi.

  • Gość: zenek

    Oceniono 4 razy 4

    Pojęcie "informatyk" w dobie specjalizacji w zasadzie nie istnieje, można tak nazwać kogoś kto wymienia tusz w drukarce albo instaluje Windowsy za mniej niż średnia krajowa. Pisanie stron HTML też ma już mało wspólnego z informatyką, prawie wszystko można wygenerować albo wyklikać. Duże pieniądze o których wszyscy się tak rozpisują zarabiają fachowcy z wieloletnim doświadczeniem np. Senior Java Developer, Big Data Engineer, Data Scientist, DevOps Engineer etc. Nikt do systemów IT wartych miliony nie wpuści ludzi bez doświadczenia, po krótkim bootcampie. Wolą zapłacić 10-15k na rękę dobremu inżynierowi po politechnice czy uniwerku z 10 letnim doświadczeniem albo nie zatrudniać wcale.

  • ceramiczne_plecki

    Oceniono 5 razy 3

    "Współczesny informatyk nie musi mieć wykształcenia technicznego.
    Dla wielu młodych ludzi bycie programistą to spełnienie marzeń. "

    O czym test ten artykuł?
    Ignorant "red" nawet liznął tematu.
    WIOCHA!

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    Nie mozna tez miec glosnych fartow.

  • fafarafafafa

    Oceniono 4 razy 2

    Pani(e) "red". Cały ten, pożal się boże, artykuł jest kompletnie bez sensu. Po pierwsze - "w IT" można pracować na bardzo wielu stanowiskach i bycie programistą (z czym się typowo laikowi kojarzy "praca w IT") jest tylko jedną z możliwych ról.
    Ponadto, w każdej że ścieżek (deweloperska, wdrożeniowa, administracyjna, utrzymaniowa, bezpieczeństwa) można mieć pracę na bardzo różnym poziomie. I o ile faktycznie prosty operator, od którego w sumie praktycznie nic nie zależy, i który tylko realizuje standardowe procedury, albo koder, który po prostu implementuje gotową specyfikację, mogą mieć po prostu kawałek specjalistycznej wiedzy koniecznej na stanowisku i niewiele więcej, o tyle nie wyobrażam sobie _dobrego_ architekta, czy admina bez solidnej wiedzy teoretycznej. Bez tego powstają po prostu słabe, niewydajne i niebezpieczne rozwiązania.

  • Gość: maciek

    0

    Odnalazłem sie w branży bez wykształcenia kierunkowego. Jestem bo kursach internetowych i bootcampie z eduweba. Doświadczenie zdobywałem ucząc sie na własnych błędach. Z zarobków jestem zadowolony. Ludzie hejtują bo widocznie im szkoda że zmarnowali ileśtam lat na uczelni z koziej wólki a teraz zostali z ręką w nocniku.

  • tempo.rary

    0

    Wow. JavaScript to bardziej zaawansowana technologia? Kurs CSS+HTML pokazuje ideę kodowania? Matematyka potrzebna tylko w grach? Co to za bełkot!

    Potem taki junior dev bez zaplecza matematycznego nie rozumie, jak mu tłumaczę, że szukanie elementu w jakiejś strukturze przy użyciu pętli ma dużo większą złożoność obliczeniową niż zaciągnięcie konkretnego elementu po identyfikatorze. Bo co to jest złożoność obliczeniowa? Aaaa, o tym na studiach mówią!

    Nawet zwykły klepacz kodu za 2 koła musi znać podstawy matematyki, żeby nie było trzeba wszystkiego po nim poprawiać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX